Przygody Alana Parisha, czyli jak uciec z Jumanji

Tradycją stało się już odwiedzanie escape-roomów wtedy, kiedy udaje nam się pojechać do innego miasta. Tym razem wybraliśmy się (znowu w okrojonym nieco składzie – bo Sandra oraz Norbert – czyli ja), do Wrocławia. Szybko sprawdziliśmy portal lockme.pl w celu znalezienia pokoju zagadek godnego uwagi i padło na „Jumanji” od HURRY UP. Kto nie oglądał jeszcze tego filmu powinien zaległości nadrobić, a do pokoju koniecznie się udać, bo naprawdę warto!

Czytaj dalej Przygody Alana Parisha, czyli jak uciec z Jumanji

Orientalnie w „Cool Peppers” w Zielonej Górze

Kilka tygodni temu odkryliśmy, że w Galerii Grafitt przy ul. Bohaterów Westerplatte w Zielonej Górze nie skosztujemy już pysznych burgerów z „Brooklyn Burger”, natomiast mamy możliwość skosztowania specjałów otwartej w miejsce „burgerowni” restauracji „Cool Peppers”. Początkowo byliśmy przekonani – głównie z uwagi na nazwę i paprykę w logo – że jest to restauracja meksykańska. Nic bardziej mylnego.

Czytaj dalej Orientalnie w „Cool Peppers” w Zielonej Górze

Nad „pracownią szalonego naukowca” trzeba jeszcze… Popracować.

Po kilku tygodniach przerwy w odwiedzaniu kolejnych escape – room’ów, w nieco zmodyfikowanym gronie wybraliśmy się do „Pracowni szalonego naukowca” oferowanej przez zamknieci.pl w Zielonej Górze. Z bywalcowego grona tym razem wydostać się próbowałem ja (czyli Radek ;)) oraz Norbert, a towarzyszyło nam dwóch przyjaciół. Tym razem niestety musimy obyć się bez zdjęcia, gdyż pomimo iż na koniec o nie poprosiliśmy, to nie zostało zamieszczone na facebooku zamknieci.pl. Podejrzewamy, że to nie przypadek, iż po raz pierwszy nie zamieszczono naszego zdjęcia właśnie wtedy, gdy byliśmy wyłącznie w męskim gronie – widocznie do tej pory dziewczyny jakoś podbudowywały wrażenia artystyczne na zdjęciach 😉

Czytaj dalej Nad „pracownią szalonego naukowca” trzeba jeszcze… Popracować.

Na jednym baku do Włoch… – wstęp

W wakacje tego roku połowa Bywalców postanowiła udać się do Włoch celem zwiedzenia północnej części tego kraju. Po udanej wycieczce na własną rękę do Rzymu kilka lat temu uznaliśmy, że warto by było poznać inne włoskie miasta: Mediolan, Pizę, Florencję, Padwę i Wenecję. W tzw. międzyczasie odpoczęliśmy jeszcze w Rimini. Jak się do tej wyprawy przygotowaliśmy? Na co trzeba zwrócić uwagę? Ile to kosztuje? Na te i inne pytania odpowiedź znajdziecie w tym i w kolejnych częściach artykułu. Zapraszam!

Czytaj dalej Na jednym baku do Włoch… – wstęp

Nasza wielka przygoda na Rodos – cz. 2, czyli plażing na Tsambice i w Prasonisi

W drugiej części naszej relacji z Rodos poświęcimy parę zdań na dwie miejscówki, które odwiedziliśmy tylko i wyłącznie w celu zaznania przyjemności ze słodkiego leniuchowania w promieniach Słońca, okraszonego morskimi kąpielami. Miejsca te należą do najpopularniejszych na wyspie, a mowa o plaży Tsambika i Prasonisi.

Czytaj dalej Nasza wielka przygoda na Rodos – cz. 2, czyli plażing na Tsambice i w Prasonisi

Kolekcjonujemy mocne wrażenia – „Kolekcjoner” i „Skarb Czarnobrodego” w Time4Secrets Escape Rooms Poznań

Tak jak zapowiadaliśmy, postanowiliśmy odwiedzić najlepszy według rankingu na http://lockme.pl escape room w Polsce, czyli „Kolekcjonera”. Przy okazji spróbowaliśmy swych sił także w trzecim najlepszym pokoju, jakim jest „Skarb Czarnobrodego”. W tym celu (i tylko w tym!) udaliśmy się do Poznania.

Czytaj dalej Kolekcjonujemy mocne wrażenia – „Kolekcjoner” i „Skarb Czarnobrodego” w Time4Secrets Escape Rooms Poznań

Hotel Sułkowski Conference Resort w Boszkowie – szkoleniowo

Całkiem niedawno miałam okazję zawodowo gościć w bardzo miłym miejscu, a mianowicie w Hotelu Sułkowskim w Boszkowie w województwie wielkopolskim. Położenie rewelacyjne, nad samym jeziorem Dominickim w Przemęckim Parku Krajobrazowym. Wyjazdy na szkolenia w takie miejsca to ja lubię! Na stronie hotelu możemy przeczytać, iż jest to hotel typu business and rest i faktycznie! Baza noclegowa to 159 miejsc rozlokowanych w bardzo przestronnych pokojach.

Czytaj dalej Hotel Sułkowski Conference Resort w Boszkowie – szkoleniowo

Tak eksperymentować, to my lubimy! „Eksperyment” w Tkalni Zagadek w Zielonej Górze

Zgodnie z zapowiedziami, odwiedziliśmy kolejny escape room oferowany przez Tkalnię Zagadek w Zielonej Górze, a mianowicie „Eksperyment”. Na początek zostaliśmy wprowadzeni w opaskach na oczy, choć tak naprawdę równie dobrze mogłoby ich nie być, gdyż nie zostaliśmy nigdzie przykuci i sami mogliśmy je zdjąć, gdy tylko zamknęły się za nami drzwi. Rozumiem jednak, że to ma dodać klimatu, a ponadto światło z korytarza nie pozwoliło nam omieść wzrokiem po pokoju, więc pomysł jak najbardziej pochwalam. A światło byłoby pomocne, gdyż w pokoju jest naprawdę ciemno!

Czytaj dalej Tak eksperymentować, to my lubimy! „Eksperyment” w Tkalni Zagadek w Zielonej Górze

Energylandia – dobra zabawa, to się wie!

Aby odpowiednio poczuć klimat Energylandii, musimy zacząć ten wpis od przesłuchania piosenki, która przez cały dzień jest puszczana przy wejściu do parku. Najlepiej posłuchajcie ją dziesięć razy, mniej więcej tak jak my, kiedy przyjechaliśmy nieco ponad 30 minut przed otwarciem.

Czytaj dalej Energylandia – dobra zabawa, to się wie!

Rytuał dobrej zabawy, czyli „Rytuał” w Tkalni Zagadek w Zielonej Górze

Tkalnia Zagadek to kolejna sieć escape roomów, która zawitała do Zielonej Góry. W Winnym Grodzie Tkalnia oferuje obecnie dwa pokoje: „Rytuał” oraz „Eksperyment”. Ten pierwszy opiszemy właśnie tutaj, a drugi niebawem, gdyż już jutro idziemy go odwiedzić 🙂

Czytaj dalej Rytuał dobrej zabawy, czyli „Rytuał” w Tkalni Zagadek w Zielonej Górze

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial
Facebook
Facebook
YouTube
YouTube
Instagram